Historia

Jak powstało Stare Miasto w Częstochowie? Historia lokacji miasta w XIV wieku i powstania pierwszego rynku

Stare Miasto jest dzielnicą Częstochowy położoną we wschodniej części centrum, na lewym brzegu Warty. To serce miejskiej opowieści, miejsce gdzie prosta droga handlowa zmieniła się w tętniący rynek. Można powiedzieć, że wszystko zaczęło się od potrzeby — kupców, podróżnych i… dobrej beczki piwa.

Zanim pojawiło się miasto – była osada przy trakcie

Tak mogła wyglądać Częstochowa w średniowieczu

Historyczne Stare Miasto obejmowało obszar wokół dzisiejszego Starego Rynku, ograniczony ulicami Warszawską, Krakowską, Mostową i Mirowską.

Pierwsze osadnictwo w rejonie sięga wczesnego średniowiecza; miejsce stopniowo rosło przy trakcie łączącym Małopolskę z Wielkopolską. W XIV wieku lokacja miasta formalizowała układ przestrzenny — pojawił się regularny rynek, ratusz i parcele dla kupców. To wtedy zaczęła funkcjonować przestrzeń, którą dziś rozpoznajemy jako historyczny układ: centralny plac pełen kramów, jatek (miejsc zarzynania trzód i bydła), wagi miejskiej i studni.

XIV wiek – moment narodzin miasta

Miasto, które znamy jako Częstochowa, zostało ulokowane na prawie magdeburskim przez Kazimierza Wielkiego w 1357 r. przywilejem wydanym w Krzepicach. W 1370 roku Częstochowa stała się lennem księcia Władysława Opolczyka, palatyna Węgier i wielkorządcy Rusi Halickiej, który w tym samym roku nadał osadzie prawa miejskie. 7 lat później Częstochowa została określona jako miasto oraz powstała pierwsza huta żelaza. Jej rozwój związany był z powstaniem klasztoru Jasna Góra, założonego w 1382 roku — ośrodka pielgrzymkowego, który napędzał handel i usługi w obrębie rynku.

Pierwszy rynek – centrum życia i handlu

Stary Rynek w średniowieczu

Około 1377 roku wyznaczono centralny plac – rynek. Od niego odchodziły proste ulice, a wokół powstawały działki dla rzemieślników i kupców. Każda parcela była wąska od strony rynku, ale długa w głąb – dzięki temu jak najwięcej mieszkańców mogło mieć wejście od strony handlowego serca miasta.

Początkowo rynek był znacznie bardziej wydłużony południkowo (sięgał od ul. Mirowskiej po ul. Mostową) i miał wymiary 190 x 65 m.

Rynek ten był średniowiecznym odpowiednikiem internetu, galerii handlowej i urzędu w jednym miejscu. W centrum placu stał ratusz – symbol samorządności miasta. Obok znajdowała się studnia, waga miejska, kramy kupieckie i sukiennice. Tu sprzedawano mięso, zboże, sól i piwo, a także ogłaszano decyzje władz. Ponadto w tym miejscu odbywały się targi, zgromadzenia, a czasem także… miejskie kłótnie o ceny jajek.

To właśnie wokół tego placu zaczęła rozwijać się najstarsza część Częstochowy, którą dziś nazywamy Starym Miastem.

Stare Miasto w czasach nowożytnych

Jasna Góra w czasie potopu szwedzkiego, 1655 r.

W XVI wieku miasto zostało otoczone murami obronnymi z kamienia wapiennego z czterema bramami: brama południowa przy ul. Targowej, północna przy ul. Senatorskiej, wschodnia przy wylocie ul. Mostowej nad Wartą, a zachodnia w pobliżu kościoła św. Zygmunta i ówczesnego cmentarza (obecnie plac Daszyńskiego).

W czasie potopu szwedzkiego w 1655 r. dzielnica doznała poważnych zniszczeń. W drugiej połowie XVIII stulecia kościół św. Zygmunta był trzykrotnie trawiony przez pożar – w 1760, 1779 oraz 1783 roku.

W XIX wieku nastąpił rozwój przemysłowy – powstały fabryki, browary i zakłady włókiennicze, m.in. słynna fabryka „Motte” przy ul. Krakowskiej.

Stary Rynek dzisiaj

Stary Rynek w środku dnia...

Stary Rynek to efekt pragmatycznej, średniowiecznej geografii i ludzkiej pomysłowości — miejsce, które rosło wokół dróg, pieniędzy i wiary. Dziś stojące wokół niego kamienice, wiszące rzeźby autorstwa Jerzego Kędziory i szklany pawilon eksponujący pozostałości Ratusza Starej Częstochowy przypominają, że każdy bruk na Starym Rynku ma swoją własną historię. 

Jeśli usłyszycie echo targowych krzyków — to nie turysta, to ciągle żywa pamięć handlowych targów. W ramach małej ciekawostki, ratusz i zabudowa rynku przetrwały wiele zawirowań, ale nie znoszą nudy. Na lody warto przyjść.

... i nocą
Podświetlony pawilon

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *